Najprostsze dekoracje świąteczne, czyli DIY w leśnych stylu

Najprostsze dekoracje świąteczne, czyli DIY w leśnych stylu

Część refleksyjna  Do Świąt zostało nam dziesięć dni. Z jednej strony to strasznie dużo czasu i nawet ktoś, kto do tej pory odsuwał od siebie myśl o jakichkolwiek przygotowaniach, ma szansę przygotować się doskonale i wcale nie biegać wszędzie z wywieszonym jęzorem. Z drugiej, kiedy przyglądam się Internetowi, co druga informacja dotyczy „kup mnie„, „zobacz…

Zawieszki na prezenty

Zawieszki na prezenty do samodzielnego wydrukowania

Z racji Mikołaja temat dziś prezentowy.  Nie wiem jak Wy, ale ja najbardziej w prezentach lubię ich pakowanie i dostarczanie do odbiorców. Zawsze podobały mi się wielkie pudła, zapakowane w kolorowy papier, obwiązane wstążkami. Ostatnio jestem ogromną fanką papieru pakowego, ot takiego zwykłego szarego i sznurka – jako dekoracji dla prezentów. Prezentują się wtedy wyjątkowo…

tapety grudniowe rudoróż

Grudniowe tapety

Tym razem bardzo, ale to bardzo się starałam, żeby tapety grudniowe pojawiły się w miarę punktualnie Co prawda 3 grudnia to nie pierwszy, ale patrząc na moje poślizgi to prawie samiuśki początek. Chciałam poświęcić weekend na malowanie i prawie się udało. Nie licząc sobotniego Biegu Mikołajów (wspaniała impreza, polecam z całego serducha), grzecznie spędziłam czas z…

Ilustrowane rozmowy na koniec tygodnia #8 – Iza Bułeczka

Cykl „Ilustrowane rozmowy” cieszył się dużym zainteresowaniem, a ja bardzo lubiłam poznawać historie zdolnych kobiet, więc dobrze by było go reaktywować.  Kilka „ofiar” zostało już upolowanych, nowe mam na celowniku Nie wiem jak u Was, ale u mnie dziś pada śnieg, jest nie najpiękniej więc to idealny moment na przeczytanie inspirującej rozmowy z jakże zdolną…

tu i teraz listopad

Tu i teraz – Listopad

Nie wiem, ile razy już mówiłam, że jesień powoli staje się moją ukochaną porą roku. I nie mówię tu tylko o  tej  złotej, kolorowej, z szurającymi liśćmi pod nogami i słońcem, ale też tej szarej, zamglonej i zimnej. Niby nie nie przepadam, kiedy jest ciemno, ale  w tym roku mam wrażenie jakby wstąpiły we mnie jakieś nadprzyrodzone…

tapeta_listopad_rudoróż

Listopadowe tapety

Witajcie w listopadzie. Właściwie mogłabym powiedzieć, że przygotowałam listopadowe tapety z okazji Święta Niepodległości, ale byłoby to trochę na wyrost (mimo, że pojawiają się dopiero dziś). Bardzo chciałam w długie jesienne wieczory poświęcić dużo czasu na malowanie.  Wiecie, te długie wieczory, kiedy siedzimy w przydużym swetrze, z kubka paruje herbata z miodem, imbirem, i cytryną…

Tapety – edycja śródmiesięczna, bo spóźniona jak diabli

W tym miesiącu będzie bardzo krótko. Tapety są w edycji nie tyle październikowej, co śródmiesięcznej. A wynika to między innymi z faktów, o których pisałam na fejsie. Przez ostatnie miesiące przygotowywałam się do półmaratonu, który dumnie ukończyłam. Razem z Izą z Moja Alzacja przygotowywałyśmy przewodnik w wersji zimowej o francuskim regionie, w którym Iza mieszka.…

tapety wrześniowe

Wrześniowe tapety

Zaczął się rok szkolny. Powoli lato mija, choć kalendarzowo jeszcze trwa. Wrzesień przyniósł trochę rześkiego chłodu, którego tak nie mogłam się doczekać, ale też śnieg na Rysach. Niestety. Sprawił, że mogę wyciągnąć wszystkie chomikowane przez lato pudełka z herbatą i wyruszyć na podbój szmateksów, w poszukiwaniu najpiękniejszych na świecie swetrów. Uwielbiam jesień. Jest prawdopodobnie najbardziej…

tapety sierpniowe

Tapety sierpniowe

Chyba w tym miesiącu zaliczam największy tapetowy poślizg od dłuższego czasu, za co bardzo przepraszam wszystkich oczekujących. Zawsze mi się wydawało, że uwielbiam upały i ciepełko, jednak z roku na rok, moja tolerancja na temperatury powyżej trzydziestu stopni staje się coraz mniejsza. Lipiec minął, podobnie jak poprzednie miesiące, szybko i z niewielkimi niespodziankami, płynnie przechodząc w…