kwietniowe_tapety

Kwietniowe tapety na pulpit

Marcowe refleksje Ćwierć roku za nami. Chyba na dobre skończyła się zima, miejmy nadzieję i zaczynamy sezon an lżejsze ubrania, promienie słońca i długie spacery. Gdybym miała podsumować ostatni miesiąc jednym słowem wybrałabym kołowrotek. Tak wielu zwrotów akcji i tak szybkiego tempa dawno nie miałam. Marzec był dla mnie wyjątkowo ciężki. Mnóstwo pracy, dużo stresu,…

wiosenne zakładki do książek

Wiosenne zakładki do książek do samodzielnego wydruku.

Począ­tek wio­sny przy­wi­tał nas dość srogo. Bo niby zro­biło się faj­nie i cie­pło, już czło­wiek miał ochotę zako­pać swe­try głę­boko w sza­fie i jeść lody na ławce w peł­nym słońcu, aż tu nagle… Dzień dobry zimo. Ten począ­tek wio­sny dał mi się we znaki tym bar­dziej, że w nie­dzielę bie­głam w kra­kow­skim Pół­ma­ra­to­nie Marzanny, i choć na star­cie było chyba -8 stopni, to…

Tapeta na marzec

Luty skoń­czył się u mnie rów­nie nie­zau­wa­żal­nie jak się zaczął. Gdzieś obok właściwie. Gdyby się zasta­no­wić, co zro­bi­łam w lutym, to ta lista wcale nie będzie jakoś zastraszająco długa. Ani tym bardziej ekscytująca. Prze­czy­ta­łam kilka faj­nych ksią­żek, obej­rza­łam może jeden film (pró­buję sobie przy­po­mnieć czy wię­cej, ale chyba nie), prze­bie­głam tro­chę kilo­me­trów na mro­zie, nama­lo­wa­łam sporo obraz­ków.…

Specjalna edycja tapet z okazji Dnia Pączka

Dziś będzie krótko. W ramach pracy nad swoją systematycznością i reanimacją blogową, postanowiłam namalować tapety pączkowe. Każda okazja jest dobra, żeby wziąć pędzel do ręki, zwłaszcza, kiedy jest chwila wolnego czasu. Sama za pączkami nie przepadam, podobnie zresztą jak za chrustem (zwanym faworkami). zdecydowanie wolę czekoladę. Ale malowanie to co innego Wiem, że pośród stałych…

tapety na luty rudoroz

Spóźnione tapety na luty

Zamiast wstępu Wydawać by się mogło, że początek roku i styczeń to idealny moment na rozpoczęcie nowych przedsięwzięć, rozpisanie celów, planów, map marzeń. Generalnie rozpędzenie się i działanie na pełnych obrotach. Wydawać by się mogło, bo u mnie styczeń wyglądał zgoła inaczej. Dawno nie czułam się tak zmęczona i trochę rozmemłana. Zrobiłam owszem listy planów…

Najprostsze dekoracje świąteczne, czyli DIY w leśnych stylu

Najprostsze dekoracje świąteczne, czyli DIY w leśnych stylu

Część refleksyjna  Do Świąt zostało nam dziesięć dni. Z jednej strony to strasznie dużo czasu i nawet ktoś, kto do tej pory odsuwał od siebie myśl o jakichkolwiek przygotowaniach, ma szansę przygotować się doskonale i wcale nie biegać wszędzie z wywieszonym jęzorem. Z drugiej, kiedy przyglądam się Internetowi, co druga informacja dotyczy „kup mnie„, „zobacz…

Zawieszki na prezenty

Zawieszki na prezenty do samodzielnego wydrukowania

Z racji Mikołaja temat dziś prezentowy.  Nie wiem jak Wy, ale ja najbardziej w prezentach lubię ich pakowanie i dostarczanie do odbiorców. Zawsze podobały mi się wielkie pudła, zapakowane w kolorowy papier, obwiązane wstążkami. Ostatnio jestem ogromną fanką papieru pakowego, ot takiego zwykłego szarego i sznurka – jako dekoracji dla prezentów. Prezentują się wtedy wyjątkowo…

tapety grudniowe rudoróż

Grudniowe tapety

Tym razem bardzo, ale to bardzo się starałam, żeby tapety grudniowe pojawiły się w miarę punktualnie Co prawda 3 grudnia to nie pierwszy, ale patrząc na moje poślizgi to prawie samiuśki początek. Chciałam poświęcić weekend na malowanie i prawie się udało. Nie licząc sobotniego Biegu Mikołajów (wspaniała impreza, polecam z całego serducha), grzecznie spędziłam czas z…

Ilustrowane rozmowy na koniec tygodnia #8 – Iza Bułeczka

Cykl „Ilustrowane rozmowy” cieszył się dużym zainteresowaniem, a ja bardzo lubiłam poznawać historie zdolnych kobiet, więc dobrze by było go reaktywować.  Kilka „ofiar” zostało już upolowanych, nowe mam na celowniku Nie wiem jak u Was, ale u mnie dziś pada śnieg, jest nie najpiękniej więc to idealny moment na przeczytanie inspirującej rozmowy z jakże zdolną…