Podczas upału zwykle lody nie pomagają. Są zbyt… ciężkie, śmietanowe, nie wiem, nie podchodzą mi.
Co innego sorbety, albo po prostu zmrożone owoce. Ten przepis wygrzebałam w czeluściach internetu. 
Składniki:
 – kilogram pomarańczy [oryginalnie czerwonych, bo piękniej wyglądają]
 – 75g  cukru 
 – 75 ml wody
 – opcjonalnie mały kieliszek wódki
Wycisnąć sok z pomarańczy.
Zagotować syrop z wody i cukru. 100 ml syropu [akurat po odparowaniu tyle wyjdzie], wymieszać z alkoholem, sokiem z pomarańczy, wlać do lodowych foremek i włożyć do lodówki na około godzinę.
Potem do foremek dołożyć patyczki do lodów, zostawić na około 3-4 godziny.