Bardzo lubię domowe pieczywo. Chleby, bułki, bułeczki. Ten zapach, który rozchodzi się po domu w trakcie pieczenia. I potem świeżutkie, jeszcze gorące, jedzone zazwyczaj samo – bo jest takie dobre. 
A na drugi dzień – odgrzane w piekarniku, w dalszym ciągu ciepłe i chrupiące.
Trzeciego dnia zazwyczaj nie doczekuje, zostaje jedynie wspomnienie i okruszki.
A ponieważ nie robię takich wypieków często – zazwyczaj z braku czasu, bo przecież musi poleżakować, trzeba odczekać kilka godzin aż zaczyn lub ciasto dojrzeje – odkryciem okazała się włoska focaccia.
Jej przygotowanie, wraz z czasem oczekiwania trwa około godziny – czyli tyle, ile poranna prasówka  wraz z kawą i etap mojego budzenia się do życia
To co, popełniamy focaccię? Fajnie jest zacząć dzień z ideą slow life, nawet jeśli potem czeka nas pośpiech i milion spraw do załatwienia.

Składniki [na dużą blachę]

  • 1/2 litra wody
  • 2 łyżeczki suszonych drożdży
  • 50 dag mąki pszennej [u mnie typ 550]
  • 2 lyżeczki soli
  • oliwa do posmarowania
  • zioła – rozmaryn, pasuje oregano
  • gruba sól do posypania
  • zielone oliwki [można je zastąpić pomidorkami koktajlowymi, suszonymi pomidorami lub zostawić sam rozmaryn – taka wersja jest najbardziej klasyczna]
Wodę mieszamy z drożdżami, aż się rozpuszczą, dosypujemy połowę mąki, sól i mieszamy przez chwilę. Wsypujemy resztę mąki i wyrabiamy przez jakieś 3 minuty – ciasto ma być wilgotne, dość rzadkie, ale nie rozlewające się. Jeśli mamy podejrzenie,że jest zbyt lejące się – dodajemy kilka łyżek maki. 
Miske z ciastem przykrywamy folia spożywcza i odstawiamy w ciepłe miejsce na 40 minut.
Rozgrzewamy piekarnik do temperatury 250 stopni.
Duża blachę  smarujemy oliwą, a ciasto nakładamy na cała jej powierzchnię, rozciągając rękami – jak ciasto na pizzę.
Smarujemy ciasto oliwa, posypujemy solą, nakładamy oliwki, zioła i wstawiamy do piekarnika na 15-20 minut. Tyle. 
Po tym czasie możemy delektować się pachnącym, chrupiącym pieczywem. Idealnym na sniadanie lub, potem jako dodatek do kolacji ;) 
Smacznego !

jak-przygotować-focaccia-z-oliwkami-ilustracja