Jakoś tak nam się zrobiło listopadowo. skończyła się ta piękna i kolorowa jesień, dzień się kończy o 15 [ przynajmniej w moim odczuciu], albo i wcześniej – bo smog czy też smok krakowski bardzo intensywnie odcina dopływ słońca. Jakoś sobie z tym radzę
Gorzej z gotowanie i rysowaniem ostatnio.
Zwłaszcza z tym pierwszym. Z racji, że w sierpniu wyprodukowałam spore ilości gotowców, jak leczo czy przeciery, to teraz systematycznie uskuteczniam obiady w wersji ekspres – okręcam, podgrzewam i konsumuję. Ani ja, ani Małżonek nie czujemy się pokrzywdzeni, w końcu szybko i dobrze – jest super.
Są jednak takie momenty, kiedy chce mi się zrobić coś innego. Ale też pracochłonnego – jak na przykład pierogi. Nigdy nie robię ich na jeden tylko raz. Bo za dużo zachodu. Zazwyczaj przygotowuję ilość hurtową, część ląduje w garze od razu, a reszta jest zamrażana, na sytuację kryzysowego niechciejstwa, albo na „za kilka dni”. Rozwiązanie dobre, bo w końcu zlepić 30 czy 100 – nie ma AŻ takiej wielkiej różnicy.
I dziś, skoro o pracochłonności mowa – podrzucam przepis na pierogi, które uwielbiam. Są chyba jednymi z moich ulubionych [zaraz po ruskich, i tych ze szpinakiem]. I wcale nie wymagają dużo składników. 
To co, kto się skusi ?

Farsz:
Pęczak gotujemy [ja lubię taki al dente, więc na oko niecałe 20 min, nie umiem odmierzać, zawsze próbuje, czy już jest ok]. Odcedzamy i przekładamy do dużej miski. Pomidory odsączamy z oleju, i kroimy w drobną kosteczkę, podobnie jak niebieski ser. Wszystko mieszamy z pęczakiem, doprawiamy solą i pieprzem – jak komuś mdło, można dorzucić papryki
Ciasto:
Mąkę zagniatamy z jajkiem, olejem i 1/3 szklanki bardzo ciepłej wody, aż do uzyskania ciasta o elastycznej konsystencji.
A dalej postępujemy z każdymi normalnymi pierogami. Rozwałkować, wyciąć szklanką kółka, nakładać po łyżce farszu ka każde, zalepić. Zagotować wodę z solą i łyżką oleju. Pierogi wrzucamy na wrzątek, i wyjmujemy kiedy wypłyną – to zajmuje zazwyczaj około 5 minut, odcedzamy i gotowe.
Równie dobrze smakują odsmażane na patelni, z taką chrupiącą skórką.
Smacznego !
pierogi z kaszą pęczak, suszonymi pomidorami i serem pleśniowym-food-illustration