Taki specjalny dzień dzisiaj I wcale nie chodzi mi o to, że w Krakowie krajobraz jest zmowo-atomowy, a smog chyba przekroczył 200 %  normy. To takie dziwne uczucie, że patrząc przez okno wcale nie mam ochoty wychodzić z domu. Ale, wracając do rzeczy…

Nie wiem jak u Was, ale u mnie był już pan z brodą i  zostawił prezenty. A ponieważ prezenty są najfajniejsze, kiedy się je daje – to i ja mam parę niespodzianek.

 

 

Po pierwsze tapety na pulpit .

W grudniu mamy do wyboru cztery. A co ta, wszystkie są dość świąteczne – bo ja lubię świąteczny, nawet kiczowaty klimat. I zgodnie z prośbą – jest flaming. Pojawił się w mojej głowie po sugestii Kingi i musiał pojawić się też na papierze

Tapety obieramy z Dropboxa, zapisujemy i możemy się cieszyć nowym pulpitem.

 

 

 

tapeta-grudzien-2016

Tapeta bombki – Pobierz

tapeta-pierniczki-grudzien-2016

Tapeta pierniczki – Pobierz

tapeta-grudzien-flaming-2016

Tapeta flaming – Pobierz

tapeta-kwiecien-2016-food-illustration-motyl

Tapeta renifer – Pobierz

 

Po drugie tapety telefoniczne.

Pod tapetami w wersji na komputer, mamy tapety telefoniczne – też cztery

Weszły na stałe do repertuaru, nie zamierzam z nich rezygnować, bo doceniłam, jak fajnie jest patrzeć na ładny obrazek jako blokadę ekranu na przykład.

Do wyboru do koloru, co komu pasuje. U mnie jest flaming, najbardziej mnie rozśmiesza.

img_4943

Tapeta flaming – Pobierz

img_4941

Tapeta bombki – Pobierz

img_4942

Tapeta renifer – Pobierz

img_4940

Tapeta pierniczki – Pobierz

Po trzecie newsletter z kalendarzem. 

Dawno temu obiecałam, że kiedyś w końcu newsletter pojawi się i u mnie.

Po długim odkładaniu tego w czasie, w końcu udało się ! Newsletter działa (a przynajmniej dotarł do wszystkich pięciu skrzynek, na których go testowałam).

Po co mi on właściwie ?

Pomyślałam, że to fajna forma komunikacji i też dobre medium do dzielenia się treściami graficznymi – bo takie zamierzam wysyłać. Mniej więcej raz na dwa tygodnie. Plakaty do wydruku, pędzle do Photoshopa i tego typu projekty Dla wszystkich którzy się zapiszą. Żadnego spamu, żadnych pierdół – bo ich nie lubię.

A w ramach prezentu Mikołajowego – każdy kto się na newsletter zapisze – kalendarz. Z ilustracją na każdy miesiąc. Kilka z nich już się pojawiło, ale są też totalne nowości. newsletter

Zapisz się na Rudoróżowy Newsletter

* wymagane pola



kalendarz 2017

 

Jeśli Wam się spodoba – dajcie znać – w komentarzu, na fejsiku czy gdziekolwiek – będzie mi turbo miło

Dobrego mikołajowego dnia zatem!