tapeta czerwiec

Tapeta czerwcowa

Tym razem będzie skromnie i bardzo krótko.  Bo tapetę czerwcową mamy tylko jedną. Maj minął bowiem w straszliwym zamieszaniu, sporo się działo, a koniec maja upłynął mi w Dolinie Pięciu Stawów, chyba jednym z najładniejszych miejsc jakie w życiu widziałam . Niemniej czasu na malowanie po prostu nie było. Zresztą tak samo jak czasu na…

kwietniowe tapety

Kwietniowe tapety

W końcu przyszła nam wiosna, przyszedł kwiecień, przyszedł więc i czas na kwietniowe tapety.  Ja na nią trochę wyczekiwałam, ale właściwie tylko trochę. Bo tak strasznie zakochałam się w ośnieżonych górach, że właściwie wolę je oglądać w czerni i bieli niż w zieleniach. Ale  nie ma co narzekać – dni są dłuższe, jakaś większa energia w…

Tapety marcowe

Chyba się doczekaliśmy Wiosna za 20 dni, słońce, smog gdzieś przewiało. A wieczorem, czytając w łóżku  książkę usłyszałam jak głośno gdzieś w oddali śpiewają ptaki. Ale się cieszę, już sama świadomość dodaje mi energii, lepiej mi się wstaje, kiedy w kuchenne okno świeci słońce. Czas na odświeżenie pulpitu.  Ostatnio znalazłam sobie idealny sposób na relaks.…

Plakat walentynkowy

Walentynkowa kartka i plakat do samodzielnego wydrukowania

Kiedyś do walentynek podchodziłam jak pies do jeża. Burczałam, że tandeta, że komercja i samo zło. Ale im jestem starsza, tym mniej mi przeszkadzają. Nawet wszędobylskie kiczowate serduszka i pluszowe miski budzą raczej mój uśmiech niż politowanie. Chyba ze wszystkimi świętami jest tak samo – jeśli pozwolimy im przemienić się w „mus obchodzenia”, przestaną nas…

Tapety na luty

Tapety na luty

Długo myślałam, jakie tapety na luty przygotować. Po głowie chodziły mi serduszka, walentynkowe ptaszki i inne tego typu „słodkie” sprawy. A potem postanowiłam przejrzeć archiwum zeskanowanych obrazków, w poszukiwaniu inspiracji. i natrafiłam na takie, które namalowałam prawie dwa lata temu, a ponieważ je lubię, zagoszczą na tapetach w tym miesiącu. Kubek z kakao, kaktus i…

tapety styczeń 2017

Styczniowe tapety

Nowy rok trwa w najlepsze od tygodnia. Pewnie wszyscy zdążyli już spisać postanowienia noworoczne, część z nich zacząć realizować a inne już porzucić – wszak tydzień to kupa czasu. Z lodówek poznikały ostatnie kawałki makowca (z mojej na szczęście też), a o niedawnych świętach przypominają jedynie stojące choinki – przynajmniej w części domów. Moja jest,…