Tapety i plany lipcowe

Plany na lipiec Nawet nie zauważyłam przejścia czerwca w lipiec. tak dużo wszystkiego się działo. Najpierw wernisaż wystawy (o którym napisze osobny post, i przy okazji pokażę zdjęcia, bo trochę do opowiedzenia będzie ), potem sesja w szkole, ostatnia już, więc nie można było przeciągać w nieskończoność, potem mnóstwo pracy przy jednoczesnej nauce InDesign i…