Brownies z jalapeño

Z cyklu dialogi domowe.   Od rana działam sobie w kuchni, tutaj mam pracownię malarską, laboratorium kuchenne i salę komputerową. Tutaj też powstają przepisy i rysunki blogowe. Tutaj pędzle stoją koło kawiarki, a paleta z zaschniętymi farbami zaraz obok deski do krojenia. To tutaj jest zawsze najcieplej, ale jest też największy bałagan Wchodzi mąż, godzina popołudniowa…