Syrop rabarbarowy i plany majowe

Syrop rabarbarowy Czasami mam wielką ochotę wrócić do początków mojego blogowania, kiedy to chciałam po prostu robić ilustrowaną książkę kucharską. Ale rzeczywistość niestety weryfikuje moje zapędy, z racji, ze nie mam niestety czasu na nieustanne eksperymenty kuchenne. A szkoda. Jednak z racji, że zaczyna się sezon na wypady na targ, i jest tak strasznie dużo…

Kwietniowe tapety

Własnie zorientowałam się, że za nami już jedna czwarta roku. Szybko zleciało strasznie, aż mam wrażenie, że za szybko. Święta też mi przemknęły ekspresowo, nie zdążyłam nawet żadnej kury namalować, choć pomysłów było dużo. Ale za to, zamiast malować akwarelkami, malowałam europalety – i wiecie co, mam wymarzone łózko, a raczej jego podstawę w kolorze…